W seksualnym trójkącie

0
110
Rate this post
Badania wykazują, że seksualne doświadczenia w trójkącie bardziej pociągają mężczyzn. Ponad połowa panów przyznaje się do fantazjowania o seksualnej przygodzie z dwiema kobietami i prawie 30% kobiet miałoby ochotę uprawiać seks z dwoma mężczyznami.

Seksualne trójkąty na pewno nie będą dobrym doświadczeniem dla osób zazdrosnych, niezbyt pewnych siebie. Mogą się natomiast spodobać osobom ciekawym i otwartym na nowości, zrównoważonym emocjonalnie, o silnym poczuciu własnej wartości.

Przyjemności z trójkąta

Każdy człowiek ma fantazje seksualne i dzielenie się z nimi z partnerem może wnieść wiele radości do związku. Czasem marzymy o seksie z nieznajomym, w najbardziej nietypowym miejscu, albo o seksie z dwoma mężczyznami lub nawet większą liczbą osób.

Nie ma w tym nic nieprzyzwoitego, jeśli pasuje to obojgu partnerom.

Trudno się dziwić, że seks z więcej niż jedną osobą pojawia się w naszych głowach i że marzymy o tym. To trochę tak, jakby nie trzeba było wybierać, czy kupić tą czy tamtą torebkę, sukienkę czy pantofle. Po co wybierać, skoro można mieć obie pary? Wszak i przyjemność, i nasza radość będzie wtedy podwójna. Podobamy się i pożąda nas nie jeden, lecz więcej partnerów i nie tylko jeden stara się nas zadowolić, uszczęśliwić i podarować rozkosz. Jesteśmy i czujemy się podwójnie atrakcyjne, kobiece i seksowne. To bardzo podbudowuje i wzmacnia nasze poczucie własnej wartości. Spotęgowane są doznania fizycznej rozkoszy – to działa jak afrodyzjak.

Często podczas intymnych zbliżeń z moim partnerem, wyobrażam sobie, że w tym samym czasie pieści mnie inny mężczyzna. Czasem to jest zupełnie nieznana mi osoba, czasem wręcz przeciwnie, przyjaciel rodziny, kumpel sprzed lat, a czasem szef. Te fantazje pojawiają się w zależności od nastroju i czasem są to nieoczekiwane osoby, ale to zawsze niezmiennie działa na moją wyobraźnię i na zmysły”- wyznaje Urszula.

Realizacja marzeń

W rzeczywistości okazuje się jednak, że tylko niewiele mężczyzn i kobiet decyduje się na zrealizowanie swoich marzeń. Łatwo i przyjemnie jest marzyć o podwójnej dawce seksu z dwoma gorącymi panami, ale urzeczywistnienie fantazji wiąże się z pewnymi konsekwencjami.

 

W partnerskim związku dwojga ludzi, oprócz aspektu cielesnej fizyczności i seksualności, bardzo ważny jest także element duchowy. Bliskość, intymność, przyjaźń między małżonkami to czynniki istotne i konieczne dla uzyskania satysfakcji pary oraz dla dobrego funkcjonowania związku. Wprowadzenie do sypialni trzeciej osoby jest równoznaczne z odarciem zbliżenia kochanków z całej romantyczności i intymności, ze sprowadzeniem aktu miłosnego tylko do seksualnego, fizycznego wymiaru. Relacja między kochankami traci na głębokiej intymności i bliskości, muszą dzielić się sobą z obcą osobą, z kimś spoza związku.

Trudno nawiązać kontakt wzrokowy i porozumienie z dwiema osobami na raz, trudno skupić się w tym samym czasie na dwóch oddzielnych jednostkach, z których każda może mieć inne potrzeby, pragnienia i oczekiwania.

Poza tym czy na pewno jesteśmy przekonane o tym, że chcemy patrzeć, jak nasz ukochany pieści inną kobietę, czy nasz partner na pewno będzie zachwycony, widząc, jak dotyka i całuje nas inny mężczyzna? Czy nie obawiacie się, że doznania od tej trzeciej osoby będą bardziej fascynujące i nie poczujecie się odtrąceni i zdradzeni? Może zafascynuje was ta nowa relacja i seks z partnerem wyda wam się już nieatrakcyjny?

Oto relacja Michała: „Żona parę razy namawiała mnie na seks w trójkącie ze swoją przyjaciółką. Obawiałem się tego, ale bardzo mnie też podniecała taka przygoda, nie powiem, że nie. Ona mi się zawsze podobała, często mi się śniła, ale przedtem to pozostawało w sferze niegroźnych marzeń i erotycznych snów. A potem seks z nią okazał się tak fascynujący, że nie mogłem przestać o tym myśleć.”

Czy to konieczne?

Taka przygoda może rzeczywiście urozmaicić seks, ale warto dobrze się zastanowić i porozmawiać szczerze z partnerem przed podjęciem decyzji.

Czy naprawdę oboje tego chcecie? Do czego jest wam to potrzebne?

Wzajemna uwaga, życzliwość, szczere i uczciwe komunikowanie swoich uczuć oraz potrzeb przyczynia się do zacieśnienia więzi, bliskości i przyjaźni z partnerem. Możemy wtedy czuć się bezpiecznie, a z intruzem w związku możemy poczuć się zagrożeni.

Może wystarczą inne formy urozmaicenia kontaktu, wprowadzenie do związku powiewu świeżości i podsycenie ognia namiętności. Może opowiadanie sobie wzajemnie o fantazjach w pikantny sposób? Może wypróbowanie nowych pozycji seksualnych lub erotycznych zabawek i akcesoriów? A może inne niż zazwyczaj miejsca zbliżeń zaspokoją naszą potrzebę nowości i urozmaicenia?

Warto sprawdzić, jak nadaje się do miłosnych igraszek nasz stół kuchenny, balkon czy wanna.

Świetnie sprawdzą się też takie miejsca jak plaża, sauna, zagubiona w lesie polanka, a nawet cicha uliczka w wiosenny wieczór.