Tajemnice kobiecej masturbacji

0
86
Rate this post
Masturbacja kobiet przestała być tematem tabu – onanizm staje się wyrazem seksualnej wolności, a kobiety zamiast udawać, że tego nie robią, i ukrywać się za poczuciem winy, chcą poznawać nowe sposoby na sprawienie sobie jeszcze większej przyjemności.

Największą zaletą masturbacji – oprócz rozładowania seksualnego napięcia – jest poznawanie i nauka reakcji własnego ciała, kobieta ma okazję dowiedzieć się, co daje jej prawdziwą rozkosz i jak jej ciało odbiera seksualne bodźce. To ważna umiejętność, dzięki której łatwiej potem czerpać przyjemność ze zbliżeń z partnerem i po prostu cieszyć się seksem. Co więcej, dla niektórych kobiet masturbacja jest jedynym sposobem na osiągnięcie orgazmu.

Czy kobieta zaczyna masturbować się dopiero w okresie dojrzewania?

Niekoniecznie. Seksualność dziecięca zaczyna rozwijać się niemal od chwili narodzin, a dzieci już w wieku przedszkolnym odkrywają przyjemność płynącą z zachowań autoerotycznych. Masturbacja może być wynikiem normalnej w tym okresie ciekawości, a miłe uczucia, jak się z nią wiążą, sprawiają, że dziecko często powraca do tej czynności. To również ważna lekcja dla dziewczynki, która uczy się swojego ciała, i o ile rodzice czy opiekunowie nie zaszczepią w niej wstydu i poczucia winy z powodu tego rodzaju zachowań, doświadczenia te pozytywnie wpłyną na jej przyszłe, dorosłe życie seksualne.

Czy kobiety będące w związku nie powinny się masturbować?

To często powtarzany mit bazujący na błędnym przekonaniu, że masturbacja zastępuje kobiecie aktywność seksualną, a więc masturbować może się kobieta samotna, która nie ma co liczyć na pełne uniesień chwile z mężczyzną, a ta regularnie uprawiająca seks onanizować się nie musi czy wręcz nie powinna. W rzeczywistości jest inaczej: prowadzenie bogatego życia seksualnego, nawet bardzo udanego i satysfakcjonującego, nie wyklucza potrzeby masturbacji. I nie chodzi tu wcale o braki w umiejętnościach kochanka, ale o te szczególne pragnienia wielu kobiet, które zaspokaja właśnie samodzielna stymulacja. Co ciekawe, kobiety pozostające w związkach mogą chcieć onanizować się nawet częściej niż singielki, a to z powodu większego rozbudzenia seksualnego, wzrostu pożądania i poczucia atrakcyjności, jakie daje im kontakt z partnerem.

 

Masturbujesz się po kryjomu pod prysznicem albo gdy twój partner śpi obok ciebie? Wiele kobiet tak właśnie robi – bo mają ochotę się odprężyć, bo mąż akurat nie ma chęci na seks, bo poziom libido jest zmienny i nie zawsze dopasowuje się do poziomu pożądania u partnera. Odmawiając sobie prawa do masturbacji ze względu na „dobro związku”, paradoksalnie możesz uzyskać odwrotny efekt: zagrożeniem dla twojego związku stanie się twoja narastająca seksualna frustracja. A gdy sama odkryjesz swoje „czułe punkty”, łatwiej ci będzie przekazać tę cenną wiedzę partnerowi – z korzyścią dla was obojga.

Dlaczego kobiety się masturbują?

Odpowiedź jest niezwykle prosta: bo to po prostu przyjemne! Fakt, iż z onanizmem eksperymentują już kilkuletnie dzieci i dziewczynki przed okresem dojrzewania, potwierdza tezę, że masturbacja nie wynika jedynie z seksualnego pożądania, nie jest podyktowana tylko grą hormonalną bądź niespełnieniem erotycznym. Rola masturbacji może być zgoła inna – może polegać na dawaniu miłego uczucia odprężenia i rozluźnienia i wcale nie musi sprowadzać się do doprowadzenia kobiety do orgazmu.

Czy istnieje jedna, najlepsza metoda masturbacji?

Kobiety zaspokajają się na wiele różnych sposobów, każdy z nich jest dobry, bo indywidualnie dopasowany do potrzeb i upodobań każdej z nas. Najczęściej kobiety wybierają:

  • Stymulację, masaż łechtaczki
  • Pobudzanie okolic wejścia do pochwy i sromu
  • Penetrację pochwy
  • Stymulację piersi i sutków

Różnią się nie tylko techniki masturbacji, ale i sposób przeżywania przyjemności: niektóre kobiety lubią eksperymentować i stale dążą do wypróbowywania nowych recept na rozkosz, choć niekoniecznie na orgazm, celem innych zaś jest właśnie orgazm osiągany zawsze przy pomocy tej samej metody. Nie warto więc sugerować się informacjami przeczytanymi w gazetowym artykule lub zwierzeniami koleżanki – każda kobieta, także z uwagi na nieco odmienną budowę anatomiczną i inny stopień wrażliwości na określone bodźce, może czerpać przyjemność z innego rodzaju masturbacji. Ważne, by sama dobrze się przy tym bawiła.

Sprawdzone techniki masturbacji

Jeśli dopiero uczysz się swojego ciała i szukasz najlepszego sposobu masturbacji dla siebie, postaw na spontaniczność i postaraj się wsłuchać w swój organizm: pierwszym krokiem do czerpania przyjemności z kontaktu ze swoim ciałem jest rozluźnienie i całkowite poddanie się zmysłom. Nie staraj się na siłę dążyć do orgazmu, ten przyjdzie z czasem – być może w najmniej oczekiwanym momencie.

  • Dotyk – połóż się na łóżku, odpręż i delikatnie muskaj palcami piersi, brzuch, uda, potem okolice warg sromowych. Skup się na odczuwaniu przyjemności – to ćwiczenie pozwoli ci oswoić się ze swoją cielesnością, nie ma jednak na celu doprowadzenia cię do orgazmu.
  • Stymulacja łechtaczki – najpierw spróbuj wyczuć, jak intensywny dotyk tego czułego miejsca jest dla ciebie miły. Potem podążaj już za instynktem – możesz pieścić się opuszkami palców, całą dłonią albo przez bieliznę.
  • Prysznic – niejedna kobieta odkryła zalety kąpieli pod prysznicem. Skorzystaj z regulacji ciśnienia i strumienia, by dopasować jego natężenie do swoich potrzeb.
  • Pobudzanie punktu G – z pomocą przyjdą ci wibratory i sztuczne członki – dildo.
  • Inne przedmioty – poduszka, pościel, róg sofy – sprawdź, jaki rodzaj stymulacji ci się spodoba!