Seks-podróż dookoła Europy

0
81
Rate this post
Kiedy zwiedzasz Paryż czy Londyn, zapewne w pierwszej kolejności kierujesz się do Luwru czy do British Museum. Istnieją jednak znacznie odważniejsze szlaki turystyczne. Odkryj najsłynniejsze erotyczne europejskie muzea i ich niezwykłe eksponaty.

Wszędzie na świecie, od Grecji po Indie istnieją rzeźby, freski, książki i świątynie poświęcone płodności i miłości w swej fizycznej postaci. Po odkryciu słynnych Pompei, miasta w całości zatopionego przez lawę i popiół Wezuwiusza w 79 roku n.e., wiele ze znalezionych tam rzeczy było przez lata  trzymanych w ukryciu. Obawiano się bowiem, że są zbyt gorszące, aby można je było wystawić na widok publiczny.

Seks i artystyczne przedstawianie narządów płciowych nie zawsze należały do sfery tabu. W wielu kulturach figurki z silnie wyeksponowanymi genitaliami były uważane za talizmany przynoszące szczęście. Dzisiaj powieszenie kamiennego penisa przy drzwiach, żeby przynosił szczęście domowi, wydaje się nie do pomyślenia.

Choć większość przekazów nawiązuje dziś i odwołuje się do erotyki i seksu, ta sfera życia kojarzy się przede wszystkim – niesłusznie – z pornografią, podobnie jak muzea erotyki. W samej Europie jest ich jedenaście. Oto najciekawsze z nich!

Amsterdam: Sex Museum

Pierwsze muzeum erotyczne na świecie powstało zaledwie 27 lat temu!  „Świątynia Wenus” jest jedną z najczęściej odwiedzanych placówek kulturalnych europejskiej stolicy rozpusty (ponad 500 tysięcy zwiedzających rocznie). Początki muzeum były skromne, ilość eksponatów niewielka, a założyciele niepewni sukcesu, który przerósł ich najśmielsze oczekiwania. Dzisiaj świątynia erotyki zajmuje dwie kamienice, a poszczególne sale odwiedza się jak labirynt. Poza dziełami sztuki nawiązującymi do ars amandi na przestrzeni czterech tysięcy lat znajdziesz tutaj między innymi pas cnoty z XVI wieku i wielofunkcyjną drewnianą maszynę, godną zaspokoić nawet najbardziej wybredną kobietę.

Amsterdam, jako jedyne miasto może się poszczycić aż dwoma muzeami erotyki. Drugie ma bardziej anegdotyczny wymiar i znajduje się w dzielnicy czerwonych latarni, w której kiedyś, za słynnymi szklanymi szybami kwitła prostytucja, dzisiaj powoli zastępowana przez sex-shopy.

Berlin: Beate Uhse Erotikmuseum

To nazwisko jest znane amatorom sklepów za czarną kotarą. Dzisiaj berlińskie muzeum Beate Uhse pretenduje do miana największej kolekcji dzieł sztuki i erotycznych akcesoriów, jaką można sobie wyobrazić.

Będąc w Niemczech, warto również odwiedzić Hamburg, które, jak większość dużych miast portowych, ma długą erotyczną renomę. Znajdziesz tu muzeum, w którym zdeponowano ponad tysiąc eksponatów, przy czym najstarszy pochodzi z 6 wieku.

Londyn: Amora

Lubisz interaktywne muzea? Tak? Jak wyglądałoby muzeum seksu i erotyki w takim właśnie wydaniu? Jeżeli ciekawią cię klasyczne rzeźby, ryciny czy zakurzone rekwizyty z XVII wieku, natychmiast stąd wyjdź! Jeżeli natomiast pragniesz odkryć w namacalny sposób strefy erogenne partnera, stać się ekspertem w odnajdywaniu punktu G, czy zobaczyć, jak można wykorzystać seksualne rekwizyty, to muzeum na pewno cię nie zawiedzie. W Amorze możesz wejść do Orgazm-tunelu, w którym, krok po kroku dowiesz się dokładnie co się dzieje z ciałem w trakcie seksu, od gry wstępnej po orgazm, a nawet odkryjesz, jak rozpoznać czy twój partner udaje przyjemność, czy rzeczywiście mdleje z rozkoszy.

Paryż:  Musée de l’Erotisme

W muzeum erotyki w Paryżu wracamy do bardziej klasycznego wyobrażenia o tego rodzaju kolekcjach. W słynnej dzielnicy prostytucji, Pigalle, u stóp wzgórza Montmartre odwiedzisz stałe ekspozycje poświęcone erotycznej sztuce popularnej, sakralnej, współczesnej oraz historii domów publicznych, jak również wystawy tymczasowe, często łączące seks z poczuciem humoru. Jeżeli zamiast Paryża będziesz akurat w Wenecji, nie wahaj się zajrzeć do tamtejszego muzeum erotyki (Museo d’Arte Erotica) zarządzanego przez jego paryski pierwowzór. Poznasz w nim zmysłową historię miasta uwodziciela wszech czasów, Casanowy.

Praga: Sex Machines Museum

Nie trzeba daleko jechać, żeby zwiedzić jedno z najbardziej zaskakujących muzeów poświęconych erotyce. Jak sama nazwa wskazuje, odkryjesz w nim 250 najróżniejszych seksualnych gadżetów, pochodzących oczywiście z różnych epok, oraz poznasz historię filmów erotycznych.

Polska

Są to tylko niektóre z europejskich placówek kulturalnych poświęconych erotyce i seksualnym igraszkom. A jest przecież jeszcze reszta świata: Nowy Jork, Korea czy Chiny.

Zanim jednak wyruszysz w podróż dookoła ziemi, zajrzyj na własne podwórko. Od początku 2011 roku Polska również może się poszczycić własnym muzeum erotyki www.muzeumerotyki.com. Odwiedź je koniecznie przy następnej wizycie w stolicy.

Możesz też zajrzeć do wirtualnego muzeum na stronie www.muzeumerotyzmu.pl. Jest ona artystycznie wysublimowana i wizualnie bardzo atrakcyjna, chociaż amatorom króla pornografii Rocco Siffrediego raczej nie przypadnie do gustu.