Orgazm to podstawa

0
64
Rate this post

Coraz częściej wieczorem czytam blogi. W ciągu dnia rzadko mam na to czas, a wieczorem, gdy wszyscy już śpią, cieszy mnie ta chwila spokoju i relaksu. Czytanie blogów może być jednak dwuznaczne, ponieważ zdarza się, że trafia się na nieprawdziwe lub źle sformułowane informacje, co może skutkować nieprzyjemnymi konsekwencjami. Ostatnio znalazłam na jednym z blogów informację, że kobiety nie potrzebują orgazmu, aby cieszyć się seksem. Choć w pewnym sensie jest to prawda, źle sformułowane zdanie może wprowadzić mężczyzn w błąd i przyczynić się do zaburzeń w związku. Jeśli bowiem mężczyzna uzna, że orgazm kobiety nie jest potrzebny, może przestać starać się o szczytowanie swojej partnerki, co z czasem może doprowadzić do zaniku pożądania i satysfakcji w związku.

Orgazm kobiecy ma wiele korzyści. Według jednej z książek, które posiadam, przyczynia się do wzmocnienia naczyń krwionośnych w obrębie serca, poprawia stan skóry i zmniejsza dolegliwości menstruacyjne. Orgazm może także uspokajać i odprężać, co z kolei wpływa pozytywnie na relacje partnerskie. Seks zakończony szczytowaniem zachęca do kolejnych prób, a zadowolenie partnerki zwiększa atrakcyjność związku.

Oczywiście, orgazm nie jest obowiązkowy w każdym stosunku. Często kochamy się z partnerem, aby poczuć jego bliskość, a nie zawsze celem jest osiągnięcie szczytu. Niemniej jednak, jeśli kobieta potrzebuje orgazmu, powinna otwarcie o tym powiedzieć partnerowi. Mężczyzna może nie zawsze wiedzieć, czego potrzebuje jego partnerka, dlatego warto nauczyć się patrzeć na jej reakcje i podejmować decyzje na podstawie tego, co jest dla niej ważne i przyjemne.

Jeśli partnerka nie osiągnęła szczytu, mężczyzna nie powinien wpadać w kompleksy ani się martwić, ale raczej spróbować innych sposobów stymulacji. Ważne, aby w związku istniała otwartość na rozmowę o seksie i potrzebach partnera. Kobieta powinna być szczera i otwarta, jeśli chodzi o swoje pragnienia i fantazje, a mężczyzna powinien słuchać i starać się spełniać oczekiwania swojej partnerki. Dzięki temu, związek staje się bardziej satysfakcjonujący i pełen przyjemności.

Nawet jeśli kobieta nie zawsze potrzebuje orgazmu, warto dążyć do tego, aby jej potrzeby zostały zaspokojone. Nie ma nic złego w szukaniu własnego przyjemności i zadawaniu pytań partnerowi, co można zrobić, aby seks był jeszcze lepszy. Zawsze lepiej jest mówić otwarcie o swoich potrzebach i dążyć do ich spełnienia, niż przemilczać je i narastać w sobie niezadowolenie.

Podsumowując, orgazm kobiecy jest ważny, ale nie zawsze jest konieczny. Ważne, aby kobieta była szczera i otwarta wobec swojego partnera, a mężczyzna z kolei starał się zrozumieć jej potrzeby i stymulować ją w sposób, który sprawi jej przyjemność. Związek powinien być pełen zaufania i rozmów, aby obie strony były zadowolone i spełnione.