Przyłapanie dziecka na pierwszym kłamstwie wywołuje różne reakcje u rodziców. Jedni traktują to jako porażkę rodzicielską, inni czują się urażeni, zdenerwowani, ale bywa i tak, że opiekunowie w odkrytym kłamstwie dopatrują się pewnego skoku rozwojowego. W końcu wymyślenie alternatywnej historii i próba jej urzeczywistnienia wymaga wysiłku intelektualnego. Gdy jednak kłamstwa zaczynają się mnożyć, problem staje się poważny. Podpowiadamy, jak reagować, gdy dziecko w swoich opowieściach coraz częściej mija się z prawdą.
Skąd bierze się kłamstwo?
Każde zachowanie, każda reakcja ma swój pierwotny powód. Nie inaczej jest z kłamstwem. Ono też nie bierze się znikąd. Wiedzą o tym doskonale specjaliści z zakresu psychologii (https://poradnia-harmonia.pl/psycholog-warszawa/).
Kłamanie to strategia, za pomocą której próbujemy coś osiągnąć, czyli zaspokoić pewną potrzebę. Jeśli dziecko kłamie na przykład na temat statusu majątkowego swoich rodziców, wakacji lub tego, co dostało na urodziny, to prawdopodobnie ma to na celu zaspokoić potrzebę przynależności tak, by rówieśnicy go nie odrzucili. Jeśli kłamie na temat urazu, symuluje, że boli go brzuch lub palec, to możliwe, że w ten sposób objawia się potrzeba bliskości i uwagi. W przypadku gdy dziecko zrzuca winę za poplamiony obrus lub stłuszczoną szklankę na kogoś innego, to można interpretować to jako potrzebę ochrony przed ewentualnymi konsekwencjami. Jako dorośli również często uciekamy się do kłamstw, aby ochronić swój wizerunek i nie stracić akceptacji znajomych. Zamiast przyznać, że nie weźmiemy udziału w wycieczce ze względów finansowych, wolimy powiedzieć, że termin koliduje nam z innym wydarzeniem. Kłamstwo może mieć wiele fundamentów, gdy jednak wymyka się spod kontroli, należy umówić siebie lub dziecko na wizytę w Poradni psychologicznej (https://poradnia-harmonia.pl/).
Co robić, aby dziecko nie kłamało?
Gdy zauważysz, że Twój kilkulatek kłamie, nie krzycz, nie wyśmiewaj, lecz zachowaj spokój i spróbuj dotrzeć do źródła kłamstwa, czyli do pierwotnej potrzeby dziecka. Jeśli dziecko przyzna się do prawdy, doceń je za to, że obdarzyło Cię zaufaniem.
Warto pamiętać, że dziecko kreuje swoje zachowanie, wykorzystując obserwacje, czyli krótko mówiąc: daj dobry przykład. Ukrywanie zakupów przed mężem? Kłamanie ekspedientce, że plama na bluzce już była, mimo że bluzka poplamiła się od Twojej szminki? Maluch rejestruje każdy taki przypadek. Jeśli jednak dokładasz wszelkich starań, by dawać dziecku dobry przykład, nie denerwujesz się, doceniasz go za szczerość, a kłamstwa tylko się mnożą, to zdecydowanie warto odwiedzić psychologa dziecięcego (https://poradnia-harmonia.pl/psycholog-dzieciecy-warszawa/), który doradzi, jak pracować z pociechą.






